niedziela, 15 lutego 2009

15-02-2009 Deadlands: Reloaded - Coffin Rock #2

W oczekiwaniu na Galaxy Tiles od Rebela i zakończenie sesji egzaminacyjnej dla Amarylis, postanowiłem tym razem kontynuować Deadlands w wersji Savage Worlds. Umówiliśmy się na granie w GGFF. Sesja trwała standardowe 3,5 godziny.

Gracze:
Tym razem informowani byli o sesji sms-owo. Przybyli Jarek i Raven, niestety ze względu na nieporozumienie pomiędzy mną a tym ostatnim nie dotarł Seth, który nawet się o sesji nie dowiedział.

BG:
Ci sami, co poprzednio: Sir Montgomery 'Englishman' Everton i William McRubby. Raven rozwinął Anglika dodając mu Edge'a Quick Draw. Bohaterem Setha (Stan Olister) przez większość sesji nie przejmowaliśmy się zbytnio.

Przebieg sesji:
Zaczęliśmy tu, gdzie skończyliśmy poprzednio.

19 października, Coffin Rock, Colorado.

Dzień zaczyna się od przejrzenia starych gazet. Z nich bohaterowie poznają historię miasteczka, a przynajmniej jej oficjalną część. W tym czasie zmęczony Stan wraca do legowiska drużyny i idzie spać. Następnie William postanawia sprawdzić, jak wyglądają lustrzane odbicia w innych miejscach. Do kościoła bohaterowie zaglądają jedynie na chwilę. Kolejnym celem jest szkoła. Daje osobie znać Hindrance Curious Williama, który idzie sprawdzić, co to za dziwne siły tam działają. Prawdę mówiąc, zmusiłem Jarka do pokierowania postacią w tamtą stronę. Tu też moja uwaga - jak nie chcesz, żeby wada postaci przeszkadzała ci w czymkolwiek, to jej nie bierz. Poza tym idzie w miarę gładko. Co prawda William otrzymuje jedną ranę, ale drużynie udaje się odnaleźć szkielet dziewczynki ukryty w kredensie (bohatersko pakują go do garnka), zanieść go do kościoła i pogrzebać. Kolejnym punktem programu jest lekarz, który opatruje Williama (po udanym teście Healing oczywiście). Medyk przedstawia się jako William Osgood, a z jego zainteresowań można wywnioskować, że jego specjalnością jest dermatologia. Wieczorem przychodzi pora na odwiedzenie Six Feet Under. Nie mogąc się dogadać z jednym z BN-ów, William i Montgomery postanawiają włamać się do punktu skupu miedzi. Udaje im się to, ale nie odnajdują nic ciekawego, wracają więc do baru. Tam pod wpływem whisky William ma dziwną wizję, po której stwierdza po pierwsze, że więcej nie pije, a po drugie, że trzeba opuścić miasteczko i sprawdzić kopalnię. Chwilę później bohaterowie wdają się w awanturę z człowiekiem szeryfa, po czym uciekają do siebie. Chwilę później szeryf ze swoimi chłopcami staje przed noclegownią graczy i dochodzi do strzelaniny, w której wszyscy stróże prawa padają. Po walce skończyłem sesję.

XP:
Sir Montgomery 'Englishman' Everton - 2 (w sumie 8)
William McRubby - 2 (w sumie 4)

Uwagi:
1. O graniu wadami już napisałem.
2. Walki przebiegały sprawnie. Duży plus dla mechaniki. Reguły dla ciemności i osłony w ogóle nam nie utrudniały gry.
3. W czasie finałowej walki zapomniałem o jednym istotnym szczególe. Zaczniemy od niego kolejną sesję. W każdym razie Hindrance Curious znów da o sobie znać.
4. Wszystkie starcia rozegrane zostały na siatce przy wykorzystaniu figurek z D&D.
5. Zastanawiam się, czy Fear Level nie powinien po śmierci szeryfa wzrosnąć o 1.

Moja ocena sesji: 5/6

3 komentarze:

Justyna pisze...

Co do Fear Level po smierci szeryfa - tak na prawde, tylko jezeli Ci, ktorzy moga to wykorzystac, to wykorzystaja. Sam szeryf jest jednym z tych, ktorzy w miasteczku mieszali, dlatego jego smierc nie miala zmienic FL - teraz nie beda napierniczac gornikow i mieszkancow.

Justyna pisze...

A tak na marginesie, nie moge sie zalogowac na swoje konto i pisze z konta mojej zony - Ramel :)

Krakonman pisze...

W sumie racja. Jeszcze będzie sporo okazji do podniesienia go.